poniedziałek, 24 lutego 2014

Chłopięca deska

Kilka dni temu zapytałam na facebooku, jak wg was wygląda chłopięca deska toaletowa? Nie spisaliście się niestety, udzielając tylko jednej odpowiedzi. Z tego miejsca pozdrawiam Kasię, która jako jedyna odpisała :) Nie poddaję się jednak i zamierzam, co jakiś czas, zachęcić was do udziału, zadając dziwne pytania czy wymyślając nowe zabawy. Mam nadzieję, że aktywnych - będzie was coraz więcej! :) W każdym razie, nie tylko o tym chciałam dziś napisać.

Całkiem niedawno urządziłam sobie, jak zawsze, zupełnie nieodprężającą kąpiel. Oczywiście tradycyjnie, po kilku minutach usłyszałam pukanie do drzwi. A to ciekawe, któż to może być?... Nikt inny, jak Duża J, którą nagle przypiliło i KONIECZNIE musiała skorzystać z toalety. Wpadła więc jak burza, zdarła z siebie ubrania i westchnęła z ulgą.
Oooo jak dobrze - powiedziała- tak mi się chciało siku, że usiadłam na chłopięcej desce. 
Na moment zagrzały mi się wszystkie zwoje mózgowe...
- To my mamy taką deskę?- zapytałam.
-  No tak, zobacz - powiedziała i spojrzała na mnie, jakbym zapytała się, czy woda jest mokra.
Uniosła klapę sedesu:
To jest twoja - wskazała na normalną deskę - ta różowa w misce - zademonstrowała swoją małą nakładkę na sedes - jest moja, a ta - uniosła wszystko, pokazując goły, ceramiczny fotel kloaczny - jest taty! i widziałam też - tu z pełną powagą i nieco przyciszonym głosem - jak kiedyś tata siedział na twojej desce mamo. 
"Cóż za zbrodnia" - pomyślałam śmiejąc się w duchu. Okej, to jestem mądrzejsza o kolejną rzecz :) Jak kiedyś pisałam - człowiek całe życie się uczy :) . Swoją drogą, muszę powiedzieć mojemu M ( jakby przypadkiem nie wiedział :-P ), że może siadać na babskiej desce...jeżeli nie będzie to dla niego ujmą ;)

3 komentarze:

  1. ach ta Jula musiała zdradzić mój kiblowy sekret :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bauahhahah w zyciu bym na to nie wpadła..., ide zaznaczyc podzial deskowy :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że mnie odwiedziłaś/eś. Mam nadzieję, że spędziłaś/eś tu miło czas. Możesz podzielić się swoimi wrażeniami w komentarzach, możesz też zachować opinię wyłącznie dla siebie. Oczywiście komentarze obraźliwe zostaną usunięte z wiadomych przyczyn. Dzięki :)